piątek, 21 listopada 2008

PRATER_nocą

na wesołym miasteczku nocą, gdzie ludzi już nie było za wielu...był ciekawy klimat...oświetlone atrakcje stały osamotnione...pojechaliśmy kołem na samą górę, panorama była ciekawa..ale trochę trzęsło..





ta konstrukcja jest już dosyć stara ale wytrzymała :)


[szalona karuzela z siodełkami na łańcuchach]


[śmieszne kadłubki które kręciły się w kółko..atrakcja break dance]


[diabelskie koło..to było mniejsze i kręciło się trochę szybciej..]

[autodromy..bounsujące zwykle tego wieczoru..nikt nie bujał]



[spooky house..:) trochę mapety w tym domu]


[tak wyglądały uliczki mniej oświetlone...trochę wiało tutaj początkowymi scenami z horrorów..]


[stojące postacie...mapeciaki..mały tata z dużym dzieckiem..+]

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Spoko wypadzik,dobrze wiedziec jak sobie radzisz.Pozdro

Anonimowy pisze...

fajne foty w nocy czym pstrykane?

Anonimowy pisze...

he ja pstrykam kompaktem:) nie stac mnie na razie na lustrzanke bo mi sie porobilo z finansami (paradoksalnie w mlekiem i miodem plynącej anglii:)i czekam na jakis znak od Boga czy cos, albo wygram w koncu w totka:) a poluje na 40d a obiektyw pozniej. na ebayu mozna na prawde tanio znalezc (body), ale to akcja na przyszly rok. na razie zbieram na bilet do Polski, w jedna strone..

pozdrawiam!